Zrestartować FCC

We'll stifle the Skypes and YouTubes of the future if we don't demolish the regulators that oversee our digital pipelines.

Zdławimy powstanie Skype'ów i i YouTube'ów przyszłości, jeśli nie zniszczymy moderatorów kontrolujących nasze cyfrowe łącza.

Federalna Komisja Łączności (ang.Federal Communications Commission, FCC) – amerykańska agencja regulująca zasady wykorzystania częstotliwości radiowych dla celów związanych z komunikacją. Pierwotnym celem funkcjonowania agencji było zaprowadzenie porządku w dziedzinie komunikacji telegraficznej i radiowej . Z czasem rozszerzono jej kompetencje o radiofonię, telekomunikację i wszystkie formy telewizji.

Posiada liczne zadania o charakterze regulacyjno-kontrolnym. Przydziela częstotliwości i koncesje. Ma również prawo inicjatywy ustawodawczej.
(Źródło: Wikipedia)

Economic growth requires innovation. Trouble is, Washington is practically designed to resist it. Built into the DNA of the most important agencies created to protect innovation, is an almost irresistible urge to protect the most powerful instead.

Wzrost ekonomiczny wymaga innowacji. Problem w tym, że Waszyngton właściwie został zaprojektowany tak, by się im opierać. W DNA najważniejszych agencji stworzonych w celu chronienia innowacji, wbudowana została nieprzeparta chęć chronienia najsilniejszych.

The FCC68 is a perfect example. Born in the 1930s, at a time when the utmost importance was put on stability, the agency has become the focal point for almost every important innovation in technology. It is the presumptive protector of the Internet, and the continued regulator of radio, TV and satellite communications. In the next decades, it could well become the default regulator for every new communications technology, including, and especially, fantastic new ways to use wireless technologies, which today carry television, radio, internet, and cellular phone signals through the air, and which may soon provide high-speed internet access on-the-go, something that Google cofounder Larry Page calls "wifi on steroids."

FCC68 jest idealnym przykładem. Stworzona w latach trzydziestych XX wieku, w czasach, gdy największy nacisk kładziono na stabilność, agencja stała się ogniskową dla prawie każdej ważnej innowacji technologicznej. Jest ona domniemanym obrońcą internetu i nieprzerwanym regulatorem radia, telewizji i komunikacji satelitarnej. W kolejnych dekadach równie dobrze może stać się regulatorem każdej nowej technologii komunikacyjnej, włączając w to nowe fantastyczne sposoby użycia technologii bezprzewodowych, wykorzystywanych obecnie przez telewizję, radio, Internet i sygnał telefonów komórkowych, oraz który mógłby wkrótce dostarczyć szybki dostęp do internetu “na wynos”, coś co współzałożyciel Google – Larry Page nazywa “wifi na sterydach”.

If history is our guide, these new technologies are at risk, and with them, everything they make possible. With so much in its reach, the FCC has become the target of enormous campaigns for influence. Its commissioners are meant to be "expert" and "independent," but they've never really been expert, and are now openly embracing the political role they play. Commissioners issue press releases touting their own personal policies. And lobbyists spend years getting close to members of this junior varsity Congress. Think about the storm around former FCC Chairman Michael Powell's decision to relax media ownership rules, giving a green light to the concentration of newspapers and television stations into fewer and fewer hands. This is policy by committee, influenced by money and power, and with no one, not even the President, responsible for its failures.

Jeśli historia jest naszym przewodnikiem, te nowe technologie są zagrożone, a wraz z nimi wszystko, co czynią one możliwym. W związku z tak dużymi możliwościami, FCC stała się celem wielkich kampanii walczących o wpływy u niej. Członkowie komisji, z założenia mieli być “ekspertami”, do tego “niezależnymi”, ale tak naprawdę nigdy ekspertami nie byli, a teraz już zupełnie jawnie obejmują odgrywaną przez nich rolę polityczną. Publikacje prasowe członków komisji zachwalą ich osobistą politykę. Na dodatek lobbyści spędzają lata na zbliżaniu się do członków tej młodej grupy kongresmenów. Pomyślcie o burzy wywołanej decyzją byłego przewodniczącego FCC, Michaela Powella, by rozluźnić reguły posiadania mediów, dając tym samym zielone światło koncentracji gazet i stacji telewizyjnych w coraz mniejszej ilości rąk. To jest polityka komitetu, formułowana pod wpływem pieniędzy i siły, który nie odpowiada za swoje niepowodzenia przed nikim, nawet przed prezydentem.

The solution here is not tinkering. You can't fix DNA. You have to bury it. President Obama should get Congress to shut down the FCC and similar vestigial regulators, which put stability and special interests above the public good. In their place, Congress should create something we could call the Innovation Environment Protection Agency (iEPA), charged with a simple founding mission: "minimal intervention to maximize innovation." The iEPA's core purpose would be to protect innovation from its two historical enemies—excessive government favors, and excessive private monopoly power.

Rozwiązaniem tego nie jest majstrowanie. Nie można zmienić DNA. Trzeba musisz je zniszczyć. Prezydent Obama powinien zmusić Kongres do zlikwidowania FCC i i jej podobne, szczątkowe regulatory, które kładą stabilność i własne interesy ponad dobro publiczne. Na ich miejsce Kongres powinien powołać coś, co moglibyśmy nazwać Innovation Environment Protection Agency (iEPA) (Agencja Ochrony Środowiska Twórczego - przy tłum.), której mottem byłoby: “zminimalizować interwencje. by zmaksymalizować innowacje” ("minimal intervention to maximize innovation."). Podstawowym celem iEPA, byłoby chronienie innowacji przed jej dwoma historycznymi wrogami – nadmiernym faworyzowaniem przez rząd i nadmierną wladzą prywatnych monopoli.

Since the birth of the Republic, the U.S. government has been in the business of handing out "exclusive rights" (a.k.a., monopolies) in order to "promote progress" or enable new markets of communication. Patents and copyrights accomplish the first goal; giving away slices of the airwaves serves the second. No one doubts that these monopolies are sometimes necessary to stimulate innovation. Hollywood could not survive without a copyright system; privately funded drug development won't happen without patents. But if history has taught us anything, it is that special interests—the Disneys and Pfizers of the world—have become very good at clambering for more and more monopoly rights. Copyrights last almost a century now, and patents regulate "anything under the sun that is made by man," as the Supreme Court has put it. This is the story of endless bloat, with each round of new monopolies met with a gluttonous demand for more.

Od narodzin Republiki, rząd Stanów Zjednoczonych miał zwyczaj w rozdawaniu “ekskluzywnych praw” (dla tzw. monopoli) pod pretekstem “promowania rozwoju” lub udostępnienia nowych rynków komunikacji. Patenty i prawa autorskie osiągnęły pierwszy cel; rozdawanie "plasterków" fal radiowych służy temu drugiemu. Nikt nie wątpi, że te monopole są czasem potrzebne w celu stymulacji innowacji. Holywood nie mógłby przetrwać bez systemu praw autorskich; finansowany z prywatnych pieniędzy rozwój leków nie może mieć miejsca bez instytucji patentów. Ale jeśli historia czegokolwiek nas nauczyła, to właśnie te specjalne przypadki - Disney'e i Pfizery świata - stały się biegłe w walce o coraz większą liczbę monopolistycznych praw. Czas obowiązywania praw autorskich wynosi już prawie całe stulecie, a patenty regulują “wszystko pod słońcem, co zostało stworzone przez człowieka”, jak to określił Sąd Najwyższy USA. To historia bezkresnego wzdęcia, która przy każdej turze nowych monopoli spotyka sie z zachłannym sięganiem po coraz więcej.

The problem is that the government has never given a thought to when these monopolies help, and when they're merely handouts to companies with high-powered lobbyists. The iEPA's first task would thus be to reverse the unrestrained growth of these monopolies. For example, much of the wireless spectrum has been auctioned off to telecom monopolies, on the assumption that only by granting a monopoly could companies be encouraged to undertake the expensive task of building a network of cell towers or broadcasting stations. The iEPA would test this assumption, and essentially ask the question: do these monopolies do more harm than good? With a strong agency head, and a staff absolutely barred from industry ties, the iEPA could avoid the culture of favoritism that's come to define the FCC. And if it became credible in its monopoly-checking role, the agency could eventually apply this expertise to the area of patents and copyrights, guiding Congress's policymaking in these special-interest hornet nests.

Problem w tym, że rząd nigdy nie zastanowił się nad tym, kiedy te monopole pomagają, a kiedy są zaledwie ulotkami dla firm z wydajnymi lobbystami. Zatem pierwszym zadaniem iEPA mogłoby być zahamowanie nieposkromionego wzrostu tych monopoli. Np. duża część spektrum bezprzewodowego została zlicytowana monopolowi telekomunikacyjnemu, opierając się na założeniu, że tylko przyznanie monopolu mogłoby zachęcić przedsiębiorstwa do podjęcia się drogich przedsięwzięć budowy sieci wież nadawczych czy stacji transimsyjnych. iEPA sprawdziłoby tę hipotezę i postawiło gruntowne pytanie: czy te monopole powodują więcej zła niż dobra? Z silnym szefem agencji i personelem, któremu surowo zabroniono zawiązywania jakichkolwiek więzi z przemysłem iEPA mogłoby uchronić kulturę przed kumoterstwem, które osiągnęło FCC. Jeśli stałaby się wiarygodna w swej roli kontrolowania monopoli, agencja mogłaby ostatecznie zastosować tę specjalistyczną wiedzę do obszaru patentów i praw autorskich, instruując Kongres w sprawach prowadzenia polityki w tej szczególnej sprawie, którą można by porównać do gniazda szerszeni.

The iEPA's second task should be to assure that the nation's basic communications infrastructure spectrum— the wires, cables and cellular towers that serve as the highways of the information economy—remain open to new innovation, no matter who owns them. For example, "network neutrality" rules, when done right, aim simply to keep companies like Comcast and Verizon from skewing the rules in favor of or against certain types of content and services that run over their networks. The investors behind the next Skype or Amazon need to be sure that their hard work won't be thwarted by an arbitrary decision on the part of one of the gatekeepers of the Net. Such regulation need not, in my view, go as far as some Democrats have demanded. It need not put extreme limits on what the Verizons of the world can do with their network—they did, after all, build it in the first place but no doubt a minimal set of rules is necessary to make sure that the Net continues to be a crucial platform for economic growth.

Kolejnym zadaniem iEPA powinno być upewnienie się, że spektrum podstawowej narodowej infrastruktury komunikacyjnej - sieć bezprzewodowa, połączenia kablowe oraz wieże sieci komórkowych, które służą za autostrady ekonomii informacyjne — pozostaje otwarte na nowe innowacje, niezależnie od tego, kto je posiada. Np. zasady "neutralności sieci internetowych", które, gdy dobrze sformułowane, mają na celu powstrzymanie takich firm jak Comcast czy Verizon od naginania zasad z zamiarem sprzyjania lub sprzeciwiania się pewnym treściom i serwisom, które są przekazywane przez ich sieć. Producenci przyszłych Skype`ów lub Amazonów muszą być pewni, że ich ciężka praca nie zostanie udaremniona przez jakąkolwiek samowolną decyzję, ze strony jednego z nadzorców Internetu. Według mnie, niektóre regulacje, nie muszą iść aż tak daleko, jak żądali niektórzy Demokraci. Nie trzeba nakładać skrajnych ograniczeń na to, co Verizonowie świata mogą robić ze swoją siecią — oni, mimo wszystko, ją stworzyli — ale nie ma wątpliwości, że podstawowy zestaw zasad jest potrzebny, by mieć pewność, że Internet nadal będzie kluczową platformą wzrostu gospodarczego.

Beyond these two tasks, what's most needed from the iEPA is benign neglect. Certainly, it should keep competition information flowing smoothly and limit destructive regulation at the state level, and it might encourage the government to spend more on public communications infrastructure, for example in the rural areas which private companies often ignore. But beyond these limited tasks, whole phone-books worth of regulation could simply be erased. And with it, we would remove many of the levers that lobbyists use to win favors to protect today's monopolists.

Poza tymi dwoma zadaniami, to, czego najbardziej wymaga się od iEPA jest bycie pasywnym. Powinno ono, bez wątpienia, zapewnić, by konkurencja nie miała wpływu na przepływ informacji (który powinien być bezproblemowy) i ograniczać niszczycielskie regulacje już na poziomie stanowym. Na dodatek mogłoby zachęcić rząd do wydawania większych środków na infrastrukturę komunikacji publicznej, np. w strefach wiejskich, które prywatne przedsiębiorstwa często ignorują. Lecz poza tymi ograniczonymi zadaniami mogłaby usunąć szereg regulacji objętością porównywalny do książki telefonicznej. W ten sposób moglibyśmy wyeliminować liczne dźwignie używane przez lobbystów, do zdobywania względów w celu ochrony obecnych monopoli.

America's economic future depends upon restarting an engine of innovation and technological growth. A first step is to remove the government from the mix as much as possible. This is the biggest problem with communication innovation around the world, as too many nations who should know better continue to preference legacy communication monopolies. It is a growing problem in our own country as well, as corporate America has come to believe that investments in influencing Washington pay more than investments in building a better mousetrap. That will only change when regulation is crafted as narrowly as possible. Only then can regulators serve the public good, instead of private protection. We need to kill a philosophy of regulation born with the 20th century, if we're to make possible a world of innovation in the 21st.

Przyszłość ekonomi Ameryki jest zależna od zrestartowania silnika innowacji i technologicznego wzrostu. Pierwszym krokiem jest powstrzymanie ingerencji rządu tak bardzo, jak tylko jest to możliwe. To największy problem innowacji komunikacyjnych na świecie, gdyż zbyt wiele krajów, które powinny wiedzieć lepiej, ciągle preferują spuściznę po monopolach komunikacyjnych. Jest to rosnący problem także w naszym własnym kraju (USA), jak korporacyjna Ameryka uwierzyła, że inwestycje w poddający się wpływom Waszyngton opłacają się bardziej, aniżeli inwestowanie w budowę lepszej pułapki na myszy. Zmiana ta może nadejść tylko wtedy, gdy regulacje zostaną zawężone tak bardzo, jak to tylko możliwe. Tylko wtedy regulatory mogą służyć dobru publicznemu, zamiast ochronie osobistej. Musimy zabić filozofię regulacji, narodzoną wraz z XX wiekiem, by umożliwić powstanie świata innowacji w XXI wieku.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-Share Alike 2.5 License.