Prawo autorskie (ang. copyright, symbol: © ) — pojęcie prawnicze oznaczające:
- ogół praw przysługujących autorowi utworu
- przepisy upoważniające autora do decydowania o użytkowaniu dzieła i czerpaniu z niego korzyści.
Czas trwania autorskich praw majątkowych
- trwają w zasadzie przez cały czas życia twórcy i 70 lat po jego śmierci,
- jeżeli twórca nie jest znany - 70 lat od daty pierwszego rozpowszechnienia utworu.
Jeżeli z mocy ustawy autorskie prawa majątkowe przysługują innej osobie niż twórca:
- 70 lat liczy się od daty rozpowszechnienia utworu,
- gdy utwór nie został rozpowszechniony - 70 lat od daty ustalenia utworu;
- 50 lat w odniesieniu do nadań programów RTV (licząc od roku pierwszego nadania);
- 50 lat w odniesieniu do sporządzania i korzystania z fonogramów i wideogramów (licząc od roku sporządzenia)
(Źródło: Wikipedia)
Naszym zdaniem
Prawa autorskie stanowią bardzo ważny element naszej kultury. Twórca powinien mieć poczucie bezpieczeństwa płynące z wiedzy, iż domyślnie gwarantowane są mu podstawowe prawa do jego twórczości. Winien też mieć poczucie wolności płynące ze świadomości prostoty zrzekania się ich - częściowo lub też w pełni.
Naszym zdaniem problemem nie są same prawa autorskie, a długość ich obowiązywania oraz sam system ochrony, którego chyba największą przewiną jest niedopuszczanie do domeny publicznej utworów, które zakończyły już swój żywot komercyjny. W książce Lessiga możemy przeczytać: “Jeżeli spojrzeć na utwory powstałe na przestrzeni pierwszych 20 lat (od 1923 do 1942 roku) objętych ustawą o przedłużeniu obowiązywania praw autorskich (…), 2 procent tych utworów ma wciąż jakąkolwiek wartość handlową. To właśnie posiadacze praw autorskich do tych 2 procent przepchnęli CTEA (ustawę przedłużającą okres obowiązywania praw autorskich - przyp. red).” W tej samej książce Lawrence Lessig zdefiniował pewne rozwiązanie tego problemu, o którym pisał tak: “w 50 lat po opublikowaniu utworu, właściciel praw autorskich musiałby ten utwór zarejestrować i wnieść małą opłatę (np. w wysokości jednego dolara - przyp. red.). Gdyby zapłacił, mógłby korzystać z ochrony prawa autorskiego przez pełen okres. Gdyby tego nie zrobił, utwór przechodziłby do domeny publicznej”. Skutkowałoby to wygaśnięciem praw autorskich do utworów nieprzynoszących już zysków i przejściu ich do domeny publicznej, natomiast symboliczna kwota jednego dolara (czy też w Polsce jednej złotówki) gwarantowałaby ciągłość praw autorskich dla dzieł wciąż wartościowych komercyjnie. Uzyskana w ten sposób równowaga zwiększyłaby możliwości rozwoju społeczeństwa. Projekt takiej ustawy miał być głosowany w Ameryce pod nazwą “Ustawy Eldreda”, lecz niestety upadł pod presją wielkich koncernów zarabiających na zamknięciu wszelkiej twórczości.
Warto przeczytać:
- Rozdział czternasty: Eldred II z książki Lawrence'a Lessiga pt. ``Wolna kultura'' opisujący próbę zmiany sposobu obowiązywania praw autorskich w USA.
- Prawo autorskie na Wikipedii





