Artykuł jest tłumaczeniem tekstu What rights do I actually still have…? :( autorstwa Simona Pascala Kleina. Opublikowany został 1.07.2006. Zamieszczamy go za wiedzą i zgodą autora oryginału.
Jak zapewne wiecie, australijski rząd jest w trakcie wprowadzania amerykańskich aktów prawnych DMCA. Wydaje mi się, że większość Australijczyków nie rozumie w pełni implikacji niesionych przez tę ustawa; odniosłem też wrażenie, iż podobnie sprawa ma się z Amerykanami - prawie wszyscy przepytywani przeze mnie ludzie nie wiedzą, o co tak naprawdę z tym DMCA chodzi.
Jak wcześniej wspominałem [1, 2] LA (Linux Australia) walczy przeciwko wprowadzeniu DMCA. Ostatnio miało miejsce wiele dyskusji na liście mailingowej LA omawiających działania, które możemy przedsięwziąć i jedna z nich przerodziła się w coś na kształt quizu – zobacz, co wiesz o prawach posiadanych przez ciebie teraz i jak DMCA na nie wpłynie.
Dlatego bardzo dziękuję społeczności Linux Australia i Janet Hawtin w szczególności.
O co w tym wszystkim chodzi?
DMCA (ang. Digital Millenium Copyright Act) to ustawa dotycząca cyfrowego zarządzania prawem autorskim. Została zaimportowana z USA jako część najnowszego Porozumienia o Wolnym Handlu. Ale prawo to wcale nie ma za zadanie sprawić, by rzeczy były wolne a handel nimi ułatwiony. Właściwie wręcz przeciwnie - daje ono największym markom możliwość kontrolowania rynku i redukowania praw deweloperów i właścicieli każdego rodzaju oprogramowania czy sprzętu. Połączenie go z technologią DRM ma na celu "zamknięcie" soft- i hardware'u tak, by tylko jego wydawcy mieli prawo do interakcji z nimi. Gdyby ktoś inny próbował oddziaływać na ich produkty wydawca mógłby nazwać to obejściem prawa i sklasyfikować jako czyn nielegalny.
Prawo to, jeśli nie zostanie zrewidowane lub wycofane, będzie miało ogromny wpływ na Australię. Oto kilka możliwości:
Czy mogę mojemu dziecku czytać na głos książkę?
Odpowiedź: Tak, jeśli posiadasz papierową edycję. W przypadku niektórych e-booków jest to obecnie nielegalne. Ustawa o DRM pozostawia wydawcy możliwość pozbawienia cię tego prawa. Zresztą nie tylko tego – to samo dotyczy restrykcji odnośnie kopiowania, drukowania, pożyczania, dawania (jako prezent komuś innemu) jak i wspomnianego wyżej, czytania na głos elektronicznych książek.
Czy mogę czytać wielokrotnie książkę, którą kupiłem?
Odpowiedź: Książkę papierową – tak.
Odpowiedź: Książkę cyfrową – niejasne. Ustawa o DRM ma na celu zapewnienie wydawcom i producentom frameworka, umożliwiającego im dokładne określenie zakresu czynności, których wykonanie z każdym z ich produktów jest legalne po ich nabyciu. Licencje redukują prawa użytkownika do zakupionego wyrobu. Australijski rząd nie próbuje doprowadzić do równowagi między ustawą o DRM a kompletem fundamentalnych praw konsumenta.
Jestem muzykiem i/lub kompozytorem. Stworzyłem coś i licencjonowałem. Było to dystrybuowane przy pomocy strony internetowej. Czy mogę opublikować to teraz jako CD?
Odpowiedź: Niejasne:
Światowa Organizacja Własności Intelektualnej (ang. World Intelllectual Property Organization - WIPO) Narodów Zjednoczonych w ostatniej chwili zwołała spotkanie, które odbyło się 21 Czerwca 2006 roku w Barcelonie, jako miejscu niecodziennym dla dyplomatycznych spotkań, by przeforsować traktat o ochronie praw organizacji nadawczych. Traktat ów daje organizacjom nadawczym (a nie twórcom czy właścicielom praw autorskich) uprawnienie do skonkretyzowania możliwości użytku materiałów audiowizualnych na 50 lat po emisji, nawet jeśli programy nie są objęte prawami autorskimi, zostały opublikowane na licencji Creative Commons lub należą do domeny publicznej.
Więcej informacji: http://www.eff.org/deeplinks/2006/06/beware-leopard-wipo-pushes-broadcasting-treaty-covert-meeting
Czy mogę przewijać wstecz film nagrany na moim magnetowidzie?
Odpowiedź: Nie, jest to nielegalne od lat siedemdziesiątych XX wieku (w Australii oczywiście. Wiąże się to faktem, iż wtedy stały sie u nich dostępne magnetowidy - przyp. tłum.). Możesz odtworzyć nagrany program telewizyjny legalnie tylko raz (Diabeł tkwi w cyfrowych szczegółach (ang. The devil in the digital detail)). Kolejne zmiany prawa zalegalizowały przewijanie taśmy do tyłu, ale zdelegalizowały zatrzymanie takiej kopii.
Czy mogę wymienić kartę graficzna w moim komputerze?
Odpowiedź: Niejasne. Jeśli ustawa o DRM pozwoli każdemu producentowi sprzętu i oprogramowania na określenie, które karty i sterowniki mogą być legalnie używane wspólnie z ich produktami, czynność taka może stać się nielegalna. Niejasnym jest też, czy sprzedawca soft- i hardware'u może zamienić nalepkę "usunięcie skutkuje utratą gwarancji" ("warranty void if removed") na nalepkę "usunięcie skutkuje utratą licencji" ("license void if removed") czyli "usunięcie jest niezgodne z prawem".
Czy mogę wymienić kartridż w mojej drukarce?
Odpowiedź: Niejasne. Każde urządzenie posiadające mechanizm odpowiedzi na wywołanie może być ograniczone przez DRM. Rozwijanie, sprzedawanie lub używanie niemarkowych produktów może zostać zablokowane przez tę technologię. Producenci drukarek pozywali już ludzi za używanie niemarkowych kartridżów i grozili osobom napełniającym ponownie ich naboje. Ustawa o DRM umożliwia sprzedawanie drukarek z licencją wymagającą, by zakupiony został nowy sprzęt, a nie kartridż. Jeśli producenci drukarek przytwierdzą znaczniki RFID do kartek mogą zdelegalizować używanie czystego papieru. Obejście relacji papier-drukarka może zostać sklasyfikowane jako przestępstwo, a zasięg twoich praw stać się zależnym od amerykańskich korporacji.
Czy mogę zainstalować nowy (lub inny - przyp. tłum.) system operacyjny na moim komputerze?
**Odpowiedź: Niejasne. W zależności od tego jak projekt ustawy o DRM zostanie sporządzony producenci oprogramowania i sprzętu mogą wymagać, żeby ich produkty były używane tylko i wyłącznie razem.
Czy mogę zachować mój stary system operacyjny na swoim komputerze?
Odpowiedź: Nie. Przez prawie rok (przypominam, że artykuł był pisany w AD 2006 - przyp. tłum.) Microsoft umieszczał w każdym nowoczesnym komputerze korzystającym z Windowsa codziennie kontaktujący się z "bazą" program. Teraz używają nowego systemu WGA (Windows Genuine Advantage), by zmusić użytkowników do aktualizacji oprogramowania. Dave Farber otrzymał od przedstawicieli Microsoftu następującą odpowiedź:
Powiedział mi, że "już na jesieni posiadanie najnowszego WGA będzie obowiązkowe, a jeśli użytkownik nie zdecyduje się na instalację, Windows da mu trzydziestodniowe ostrzeżenie, a kiedy tych trzydzieści dni minie i użytkownik nadal nie będzie chciał zainstalować WGA, Windows przestanie działać, więc równie dobrze możesz zainstalować WGA już teraz."
Więcej informacji:
- Interesting interaction with Windows OneCare Live
- Is Microsoft about to release a Windows "kill switch"?
Obecnie wiadomo już, że WGA nie udało się zadomowić w świecie IT. Nie dość, że zostało złamane w kilkadziesiąt godzin po publikacji to jeszcze dostarczyło Microsoftowi kłopotów prawnych. Jakby tego było mało nikt nie chciał zgodzić się na implementowane w ten sposób ograniczenia.
Mimo to warto jest przypomnieć sobie, historię programu MS, by poznać dokładniej ten sposób zastosowania DRM. - przy. tłum)
Czy mogę użyć ponownie części z kilku starych komputerów i stworzyć jeden (parę) nowych, opracowanie graficzne lub gadżety?
Odpowiedź: Niejasne. Ponowne użycie sprzętu komputerowego jest dość powszechną praktyką, a recycling czynnością zdrową dla środowiska, lecz w zależności od tego, jak skonstruowany zostanie DRM może okazać się, że potrzebujesz zezwolenia od producenta lub wydawcy oprogramowania zastosowanego w komponentach, których chcesz użyć. Prawdopodobnie każdego chipu, każdego sterownika.
Czy mogę napisać grę lub inny program, by użyć go na moim komputerze?
Odpowiedź: Niejasne. Jeśli DRM pozwoli właścicielowi praw autorskich na dokładne określenie sposobu użytkowania jego produktów może okazać się, że deweloperzy będą musieli zapisać się do specjalnego członkostwa, aby w ogóle móc programować.
Czy mogę połączyć dwa komputery w sieć?
Odpowiedź: Niejasne. Czy komputery korzystają z różnych systemów operacyjnych? Czy masz zamiar użyć jakiś konkretny protokół sieciowy, by uruchomić interesujące cię usługi? VOIP lub bezprzewodowego połączenia? Protokoły i standardy sieciowe mogą bardzo łatwo zostać wyjęte spod prawa przez środki kontroli związane z prawem autorskim.
Czy mogę nie akceptować spamu?
Odpowiedź:
- przesyłanego pocztą - możesz przykleić naklejkę na swoją skrzynkę pocztową;
- telefonowego - możesz wyjaśnić swojemu rozmówcy, że nie akceptujesz komercyjnych połączeń i poprosić go, by wykreślił Twój numer z ichniej listy;
- przesyłanego e-mailem - możesz takie wiadomości usuwać. Niektóre instalują wirusy na niektórych systemach;
- w postaci reklam na płytach DVD - musisz je oglądać i nie możesz ich przewijać lub usuwać.
Czy mam prawo określać, jakie informacje o mnie i moim komputerze mogą być zbierane?
Odpowiedź: Niejasne. Możesz nawet nie mieć prawa do bycia świadomym, że informacje dotyczące ciebie są gromadzone i przekazywane dalej. I tak rozpakowanie podejrzanego programu/urządzenia może zostać sklasyfikowane jako obejście prawa.
Czy mogę posiadać hasło prywatne?
Odpowiedź: Przez prawie rok (przypominam, że artykuł był pisany w AD 2006 - przyp. tłum.) Microsoft umieszczał w każdym nowoczesnym komputerze korzystającym z Windowsa codziennie kontaktujący się z "bazą" program. Nikt nie zdawał sobie sprawy, że coś takiego ma miejsce. Nikt nie wiedział, jakie informacje gromadzono. Podobna aplikacja typu spyware, instalowana w systemie przez muzyczne płyty CD wydawane przez koncern Sony, naraziła na szwank tysiące komputerów. Z nowym prawem o DRM wydawcy oprogramowania mogą zakazać rozpakowywania takich rzeczy i sprawdzania, co tak w ogóle one robią.
Uprawiam rośliny wyhodowane z krajowego ziarna lub na nowego rodzaju nawozie. Czy mogę dostosować mój siewnik do współpracy z różnymi komponentami w celu posadzenia tych nowych ziaren?
Odpowiedź: W przypadku siewnika nieskomputeryzowanego - tak. Jednak niejasne jest to w przypadku siewnika skomputeryzowanego lub jego komponentu. Wszystko zależy od tego, jak zaprojektowany zostanie DRM.
W moim samochodzie zepsuł się skomputeryzowany zapłon. Czy mogę dokonać naprawy na poboczu, by móc kontynuować jazdę?
Odpowiedź: Niejasne. Jeśli ustawa o DRM nie jest związana tylko i wyłącznie z naruszeniem prawa autorskiego, to każdy workaround może zostać uznany za nielegalny. Nawet jeśli utknąłeś na Drodze Birdsville…
Czy mogę być pewien, że moje dane są precyzyjne i jesteśmy bezpieczni?
Odpowiedź: DRM daje dostawcy oprogramowania prawo do zamontowania "czarnej skrzynki" w Twoim OS-ie. To pozostawia właścicielom tych systemów zredukowaną zdolność do adaptacji, innowacji, dokładności i bezpieczeństwa. Weź pod uwagę następujące sytuacje:
- kontrola lotów;
- monitorowanie i zarządzanie obciążeniem i napięciem stacji energetycznej;
- kryptografię;
- aplikacje szacujące zagrożenie;
- system kontroli przepływu danych.
Wybór i integracja z systemami Centralnej Rejestracji Danych i Kontroli Systemu?
Odpowiedź: Wiele systemów to więcej niż jedna aplikacja. Mogą być wręcz wszechobecne i wywierać wpływ poprzez wielkie korporacje lub organizacje. Ustawodawstwo DRM jest konstruowane w taki sposób, by dać dostawcy oprogramowania prawo do ograniczenia cię tylko do software'u zatwierdzonego przez niego do użytku z danym oprogramowaniem i zakazania obchodzenia ich systemów w celu sprawdzenia, czy istnieje możliwość integracji alternatywnych rozwiązań. Mogłoby to mieć wpływ na wiele lokalnych mediów i systemów świadczeń socjalnych.
Takim przykładem może być kupiony przez Ciebie program zabraniający ci instalacji aplikacji innej firmy lub aplikacji wolnej (od wolności).
Czy można dzielić się patentami?
Odpowiedź: Tak. Projekt Patent Commons zapewnia organizacjom i osobom fizycznym jedną z dróg upewnienia się, o dostępności ich patentów w użytku publicznym, co ułatwia i zachęca do tworzenia nowych wynalazków.
Czy mogę wybrać użytkowanie oprogramowania niezabezpieczonego DRM-em?
Odpowiedź: Obecnie - tak. Oprogramowanie FLOSS jest przykładem dzielenia się prawami autorskimi, pozwalającym użytkownikowi na wybranie komponentów, które chce zainstalować, użytkować i dzielić z innymi. Ważnym jest, by ustawa o DRM została zaimplementowana w sposób, który jasno zapewni, że rozwój i użytkowanie oprogramowania open source jest legalne.
Demokracja
Oprogramowanie jest często używane w bardzo delikatnym kontekście kulturalnym, a także w celu dostarczenia informacji godnych zaufania. Nie możemy być pewni wiarygodności otrzymanych danych, jeśli nie mamy prawa do zrozumienia sposobu działania oprogramowania i wprowadzenia odpowiednich modyfikacji, celem zwiększenia wiarygodności świadczonych przez nie usług.
Cyfrowy system głosowania zamknięty w czarnej skrzynce? Cyfrowy system głosowania spowodował wiele kontrowersji w USA (w Polsce zresztą też - przyp. tłum), gdzie rzekomo administratorzy oprogramowania dodali do systemu tyle głosów, ile myśleli że zaginęło podczas jego awarii. Australia obecnie rozważa wprowadzenie cyfrowego systemu głosowania, równocześnie zastanawiając się nad zaakceptowaniem ustawy zabraniającej przeprowadzenie badań nad wiarygodnością oprogramowania, jego ewentualnego ulepszenia czy też, jeśli okaże się być wadliwe, naprawy.
Coraz częściej symulacji komputerowej używa się do przewidzenia efektów rozwoju lub katastrof. Czy mogę poprosić o zezwolenie na zbadanie, jak symulacja została przeprowadzona, by ocenić jej dokładność? W świecie DRM wydawca oprogramowania może powiedzieć, że klient (a co dopiero ty, jako osoba prywatna) nie ma prawa do obejścia lub rozpakowania jego software'u, z powodu łamania praw autorskich. Może to zablokować dostęp do efektywnej konsultacji ze społecznością oraz uniemożliwić wydanie jasnego sądu: "Tak, ta symulacja jest bardzo dokładna".
Czy mogę znaleźć listę moich Australijskich Cyfrowych Praw Cywilnych? Jeśli jesteś w stanie, proszę, daj nam znać (skontaktuj się ze mną, a ja przekażę Twoją wiadomość na listę mailingową LA).
Czy istnieje jakiś sposób upewnienia się, że moje działania są legalne? Ważniejszym od samej decyzji w sprawie ustawy o DRM jest fakt, że legalność naszych czynów jest niemożliwa do stwierdzenia. Wraz z decyzją pozwalającą właścicielowi praw autorskich na zdefiniowanie wszelkich praw przysługujących konsumentowi, utracimy jakąkolwiek jasność w sprawie tego, co legalne i nielegalne. Podstawowe swobody Australijczyków nie były brane pod uwagę w procesie tworzenia tej ustawy. Prawa te są wprowadzane jako rezultat lobby amerykańskich korporacji powstałego na skutek zmowy branżowej.
"Prawdą jest, że podczas negocjacji nowych umów w GATT prawie w ogóle nie zastanawiamy się nad kwestiami prawnymi… Troszczymy się głównie o komercyjne skutki wynegocjowanej umowy, niż o jej zgodność z prawem." - (Emory Simon, wtedy Dyrektor ds. Własności Intelektulanej w Biurze United States Trade Representative.)
Nasze prawa były definiowane poprzez ludzi zachęconych do zatwierdzania komentarzy dotyczących wyjątków od prawa DRM. Wydaje się to być dobrą drogą. Nasze prawa dostępu powinny zostać zdefiniowane zgodnie z zasadą wolności i co najwyżej sankcjonować obejście systemu w niegodziwym celu, a nie normalnego użytkowania czy wprowadzenia usprawniających modyfikacji.
Czy mogę to zmienić? Jeśli Australia jest państwem demokratycznym, to jej dobro powinno definiować nasze prawa. Ustawy winny być tworzone w zgodzie z naszym interesem, a nie (głównie) właścicieli praw autorskich. Prawdopodobnie nasi prawodawcy chcą zbyt ochoczo zaakceptować międzynarodowe rekomendacje i robią to zupełnie bezkrytycznie. Nadszedł czas dla australijskich konsumentów, deweloperów, inwestorów, artystów, muzyków, instytucji edukacyjnych i biznesowych, by zidentyfikować nasze Prawa Cyfrowego Dostępu i doprowadzić do umowy, która wpłynie na naszą swobodę innowacji, komunikacji i handlu.
Proszę, podpisz petycję na http://linux.org.au/law i omów te problemy z przyjaciółmi, rodziną i partnerami biznesowymi. Uczyń twoje cyfrowe prawa przedmiotem dyskusji dla siebie i twojego reprezentanta w rządzie.
O co powinniśmy prosić? Zapewniając pierwszeństwo producentom i wydawcom kosztem wszystkich członków naszej cyfrowej społeczności ustanawiany jest system feudalny kontrolujący nasze prawo dostępu i interakcji z cyfrową informacją. Wolne narody zostały wybudowane na fundamencie wolności płynącej ze wspólnego dzielenia się prawami, a nie ograniczania swobód wielu w interesie kilku. Cyfrowe media to wartość ruchoma, towar. Dlatego powinny być czymś, co możemy posiadać i elastycznie użytkowaće, nie czymś, co posiada nasze przyszłe wybory.
Produkcje cyfrowe nie powinny tworzyć anomalii w naszych prawach obywatelskich. Te narzędzia i ich zawartość w coraz większym stopniu stają się naszymi najważniejszymi środkami komunikacji. Dostosowywanie (czyt. zniekształcanie) naszych praw do tych produktów ma dramatyczny wpływ na naszą kulturę, społeczność i wolności biznesowe.
Jako ciekawy kontrast z Powszechną Deklaracją Praw Człowieka:
Artykuł 17
(1) Każdy człowiek, zarówno sam jak i wespół z innymi, ma prawo do posiadania własności.
(2) Nie wolno nikogo samowolnie pozbawiać jego własności.
Artykuł 19
Każdy człowiek ma prawo do wolności opinii i do jej wyrażania; prawo to obejmuje swobodę posiadania niezależnej opinii, poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania informacji i poglądów wszelkimi środkami, bez względu na granice.
Artykuł 20
(1) Każdy człowiek ma prawo do spokojnego zgromadzania i stowarzyszania się.
(2) Nikogo nie można zmuszać do przynależności do jakiegokolwiek ugrupowania.
Artykuł 21
(1) Każdy człowiek ma prawo do uczestniczenia w rządzeniu swym krajem bezpośrednio lub poprzez swobodnie wybranych przedstawicieli.
(2) Każdy człowiek ma prawo równego dostępu do służby publicznej w swoim kraju.
(3) Wola ludu jest podstawą władzy rządu; wola ta wyraża się w przeprowadzanych okresowo rzetelnych wyborach, opartych na zasadzie powszechności, równości i tajności, lub na innej równorzędnej procedurze, zapewniającej wolność wyborów.
Artykuł 27
(1) Każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym swojej społeczności, do korzystania ze zdobyczy kultury, do uczestniczenia w postępie nauki i do korzystania z jej dobrodziejstw.
(2) Każdy człowiek ma prawo do ochrony moralnych i materialnych korzyści wynikających z jakiejkolwiek jego działalności naukowej, literackiej lub artystycznej.
Artykuł 28
Każdy człowiek ma prawo do takiego porządku społecznego i międzynarodowego, w którym prawa i wolności zawarte w niniejszej Deklaracji mogą być w pełni realizowane.
Chciałbym jeszcze raz podziękować Janet i wszystkim wspaniałym ludziom z Linux Australia. Oczywiście moje podziękowania i uznanie sięgają dalej - również do ugrupowań, organizacji i osób z areny międzynarodowej. Ten wpis blogowy udostępniany jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 2.5 - utwory pochodne są mile widziane.
(Australijski parlament zaadaptowała w efekcie wiele z praw zawartych w amerykańskiej ustawie DMCA, ale wyeliminował te najbardziej drakońskie zapisy. Jak można przeczytać w artykułach po głosowaniu ustawy - Australia miała dużo szczęścia w dość pokaźnym nieszczęściu. )





